|
Blog > Komentarze do wpisu
Leon Kroll - Sleeping Nude
Wracam jeszcze raz do Krolla. Jego obrazy bardzo mi się podobają, mają swój klimat i moje ulubione barwy. Szczególnie "Three wooman" przyciąga mój wzrok i mam ochotę zatrzymać się przy nim na dłużej. Powyższego obrazu nie dałam w poprzednim zestawie, bo gryzł się z nim jakby. Nie pasuje mi do całości twarz tej kobiety, jej nijakość i wulgarny makijaż przy pięknym, delikatnym ciele. Widać to szczególnie na powiększeniu obrazu. *** Wielu osób, gdy się im przyglądam, jest mi żal. Kiedy patrzę, gdy ktoś czegoś chce, a jednocześnie nie chce się do tego przyznać. Wydaje mu się, że najważniejsza jest jego niezależność, obraz odrębności. Boi się być sklasyfikowany w sposób inny niż on sam tego oczekuje. Chce być postrzegany inaczej niż wynikałoby to z chęci jakie żywi jego wnętrze. Popada w pewną pułapkę i miota się w sobie. Wykazuje przy tym często butność, niezadowolenie. Nie można mieć wszystkiego jednocześnie, zawsze musimy wybrać co jest dla nas najważniejsze. Tylko czy obraz tworzony dla innych jest tym do czego powinnyśmy dążyć ? Czyż nie najważniejsze jest, aby samemu czuć się dobrze ?
------------------------------
środa, 23 kwietnia 2008, winnata
TrackBack
|
|
Przy czym z technicznego punktu widzenia, ale i też dla komfortu psychicznego lepiej koncentrować się na jednym blogu.